Translate

2013/01/03

projekt365: dzień 3ci

konik, akwarela, 15 x 13 cm

2013/01/02

projekt365: dzień 1 + 2

Nowy rok to dobra pora aby coś zmienić, usprawnić, ruszyć zadek i następne 365 dni spędzić bardziej aktywnie.
Postanowiłam każdego dnia robić jedno zdjęcie opisujące moje miasto, pogodę, przyrodę lub przedstawiające to co aktualnie mnie zajmuje, inspiruje. Mam nadzieję nie tylko wytrwać w nowej fotograficznej dyscyplinie do 31 grudnia ale też przy okazji odkurzyć własną głowę i szufladę z farbami.

Dzień 1 + 2 nowego roku upłynął pod znakiem mrozu (lekkiego, tylko -2) oraz kawy od której niestety chyba jestem uzależniona. Pociesza mnie jedynie fakt, że chyba wszyscy austriacy mają podobny problem jak ja i dla nich kawa to nektar i ambrozja w jednym a krzaczek kawowca Coffea Arabica to istne "drzewo życia".

na dworze szadź, w domu z ziaren kawy rodzi się energia do życia

2013/01/01

Szczęśliwej 13ki!!!

Życzę Wam wszystkim wiele szczęścia w roku 2013!

2012/12/27

...i po Świętach


Projekt pt. "Choinka wiktoriańska" zrealizowany. Połączenie slodycze + zabawki trafiło w gusta dziecka tak dobrze, że musieliśmy mocno oganiać się od świątecznego pomocnika, tak rwał się do wieszania bombek.

Prezenty wymyślone, kupione, opakowane, dane. Młodemu wymarzone klocki zorganizował "Mikołaj" tutejszy czyli "Christkind" (takie cuś pomiędzy niemowlakiem a aniołkiem, putto). Nie miał żadnych problemów z wyborem prezentu - pół roku marudzenia, pokazywania palcem artykułu na sklepowej półce, listy do Mikołaja, 1000 i 1 rysunki przedstawiające zestaw klocków w najdrobniejszych szczegółach i "modły" dziecka zostały wysłuchane. Entuzjazmu nie opiszą żadne słowa.

Pierogi ulepione w ilościach nie-hurtowych.
Ciastka zjedzone, barszcz wypity.

Skype zapewnił nam prawie bezproblemowe połączenie z rodzinami zza gór i lasów.

Ze spaceru nic nie wyszło (tu się misterny plan rypnął trochę), padało, niestety nie był to śnieg.

Ufff... Następne Święta za rok.

2012/12/23

Halo!

Drogi Gościu!
Niech wszystkie dobre duszki Świąt i Nowego Roku przyniosą Ci 
radość, 
spokój, 
zdrowie, 
dobry humor, 
apetyt,
piękną pogodę,
miłość,
oraz spełnią wszystkie Twoje marzenia!


2012/12/21

Adwentowe jarmarki w Graz / Adventmärkte in Graz

 W biegu między jednymi sprawunkami a drugimi zdążyłam wpaść na moje ulubione adwentowe jarmarki prawie pod koniec ich trwania. Ma się ten refeks... Mówię o wielu jarmarkach bo w Grazu jest ich 7 czy 8 i różnią się one od siebie znacznie charakterem. Ten na Placu Głównym przed ratuszem (Hauptplatz) jest nostalgiczno-tradycyjny, ten na Tummelplatz'u to folkowe targowisko różności jak z 1000 i jednej nocy. Na Placu Franciszkańskim i Glockenspielplatz'u można się opić punchu do nieprzytomności (punch to inaczej grzaniec z procentami lub bez). Färberplatz gości rzemieślników i artystów. Herrengasse to klasa sama w sobie - reprezentacyjna ulica miasta pyszni się wystawami i nie bawi w jarmarczne klimaty. Do tego dochodzą wszystkie zaułki, uliczki, przejścia i podwórza udekorowane lampkami i wystawowymi oknami. 
Zapraszam Was na spacer po "moim" mieście.

nostalgiczne słodkości i karuzela (Hauptplatz)
)
Heller contra Swarovsky
styryjskie klimaty
filia Sacher'a i raj designera
stoliczku nakryj się! (Herrengasse)
antykwariat i bolesławce na Stempfergasse
światełka tu i tam
jarmark etno na Tummelplatz i Glockenspielplatz w oparach punchu
rozgwieżdzona Herrengasse i Hauptplatz jeszcze raz

2012/12/20

Gotowe!

"Pierniczki" pomalowane farbami akrylowymi, wzorki wykonane wodoodpornym markerem, całość polakierowana satynowym werniksem fimo.