Spokojnych, radosnych Świąt życzę Wam wszystkim!
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bergamuty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bergamuty. Pokaż wszystkie posty
2016/03/26
2016/03/17
Malarstwo inaczej
Cukrowa akwarelka dla Superbohatera. Bum!!! i Tomek ma już 8 lat.
Biszkopt to czekoladowa "Victoria sponge" przełożona kremem z mascarpone, śmietanki i wanilii, punch do nasączenia biszkoptu z herbaty owocowej (wiśniowej), glazura z dżemu morelowego. Tort pokryty masą cukrową i malowany farbami cukierniczymi.
2015/10/21
2015/09/15
Rzeźbiarstwo "niedzielne"
W biegu między - pomiędzy krasnoludkowymi sprawunkami cudem udało mi się coś skończyć:
Jane Hoop-sten
długoucha siostra słynnej pisarki, z okiem błękitnym jak niezapominajki, w sukni z muślinu i pajęczyn.
papier mache, gesso, tusz akrylowy
2015/07/16
2015/07/08
Koty Królowej Anny
Oblazły mnie ostatnio koty, nie mogę ich wypędzić z głowy. Siedzi mi od miesiąca szczególnie taka jedna kotka ale niezwykła, bo czarna i z charakterem. Może nawet taka kocia Maria Medycejska albo przynajmniej elżbietańska dama. Z wyższych sfer napewno, bo ma damula powiązania z samą Królową Anną.
Kocia arystokratka (arystokotka?) powoli nabiera kształtów i kolorów. Obecnie zmusiła mnie do przypudrowania sobie noska grubą warstwą gessa. Na resztę makijażu damula sobie trochę poczeka.
2015/04/05
2015/04/01
Non pink girl (2)
Ulubione zabawki mojego dziecka:
Zestaw kolorowych obrazków z dużymi, abstrakcyjnymi, kontrastowymi wzorami fascynują Ankę od 4 dnia życia i są jej najulubieńszą zabawką. Dziś gdy ma już 3 miesiące nie tylko wpatruje się w poszczególne kartoniki ale próbuje je już chwytać a nawet odwracać.
Drugie miejsce zajmuje czarno - biała grzechotka Panda z wyraźnie zarysowanymi detalami twarzy a trzecie Borsuk - pacynka.
Grzechotka - biedronka jest niestety zbyt ciężka aby Ania mogła ją samodzielnie utrzymać w rączce ale uśmiecha się i wodzi za nią oczami.
Najmniejszy entuzjazm wzbudza na razie książeczka, być może ze względy na natłok małych wzorków na poszczególnych stronach.
Wszystkie zabawki służą stymulacji wzroku i mózgu dziecka na jak najwcześniejszym etapie życia. Kluczem jest tu KONTRAST: walorowy i barwny. Powieszchnię przedmiotów pokrywają duże wzory o wyraźnie zaznaczonych konturach, barwy są czyste i nasycone. Mogę powiedzieć tylko jedno: "To działa!". Patrzenie jak odkrycia psychologów, okulistów dziecięcych i pediatrów badających zdolność widzenia noworodków, niemowląt i małych dzieci sprawdzają się w codziennym życiu i dają mojej córze tyle radości to także frajda dla mnie :)
Zestaw kolorowych obrazków z dużymi, abstrakcyjnymi, kontrastowymi wzorami fascynują Ankę od 4 dnia życia i są jej najulubieńszą zabawką. Dziś gdy ma już 3 miesiące nie tylko wpatruje się w poszczególne kartoniki ale próbuje je już chwytać a nawet odwracać.
Drugie miejsce zajmuje czarno - biała grzechotka Panda z wyraźnie zarysowanymi detalami twarzy a trzecie Borsuk - pacynka.
Grzechotka - biedronka jest niestety zbyt ciężka aby Ania mogła ją samodzielnie utrzymać w rączce ale uśmiecha się i wodzi za nią oczami.
Najmniejszy entuzjazm wzbudza na razie książeczka, być może ze względy na natłok małych wzorków na poszczególnych stronach.
Wszystkie zabawki służą stymulacji wzroku i mózgu dziecka na jak najwcześniejszym etapie życia. Kluczem jest tu KONTRAST: walorowy i barwny. Powieszchnię przedmiotów pokrywają duże wzory o wyraźnie zaznaczonych konturach, barwy są czyste i nasycone. Mogę powiedzieć tylko jedno: "To działa!". Patrzenie jak odkrycia psychologów, okulistów dziecięcych i pediatrów badających zdolność widzenia noworodków, niemowląt i małych dzieci sprawdzają się w codziennym życiu i dają mojej córze tyle radości to także frajda dla mnie :)
2015/03/19
Kulka różowego lukru...
o głosie wściekłego tygrysa.
Tadam!
Księżniczka w dresach ćwiczy wierzgajnóżkami.
Czyżby wyczuła klimat i podskórnie wie, że na Wyspach Bergamutach dzieciom się nie zakłada odzienia na górne i dolne końce ciała? Nawet zimą?
2014/11/10
Coś nowego
Dobra, tak naprawde to wszystko nowe. Od 2 miesięcy zaczynamy od zera budować swoje "Tu i teraz". Żyjesz sobie człowieku gdzieśtam, dzień za dniem robisz co do Ciebie należy, domownicy tak samo a potem nagle "pstryk!" zmienia się WSZYSTKO, bo powiedziałaś "tak".
JAK JA TO KOCHAM!!!
Ten reset. Później trochę kszątaniny i można zacząć od nowa. Ilu to ludzi chciałoby tak móc zacząć wszystko od nowa, z czystym kontem... Po 7 latach my tak zaczynamy.
Całuski!!!
JAK JA TO KOCHAM!!!
Ten reset. Później trochę kszątaniny i można zacząć od nowa. Ilu to ludzi chciałoby tak móc zacząć wszystko od nowa, z czystym kontem... Po 7 latach my tak zaczynamy.
nowy dom
nowa szkoła
nowi sąsiedzi
nowe sklepy
ulice
klimat
jedzenie
język
Nowe życie.
Całuski!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)












