Bazgrołek przedświąteczny
Translate
2016/12/10
2016/08/12
2016/08/01
Legenda o zatopionym mieście...
Czytana milion razy w różnych wersjach w "Nowym kiermaszu bajek" czy "Klechdach domowych". Do dziś nie wiem czemu akurat ta bajka utkwiła tak głęboko w mojej pamięci.
"Cicha woda", 30 x 25cm, Technika mieszana: collage, tusz akrylowy, marker.
Edit:
Praca na wystawie w lokalnej galerii o wdzięcznej nazwie "Skarpeta".
2016/07/14
niech się mury pną do góry!
Ciało zaniemogło więc w głowie buzuje; szybko, szybko zanotować pomysł!
Oto bohaterowie pierwszego planu, drugoplanowi błąkają się narazie po zakamarach głowy.
2016/06/29
2016/03/17
Malarstwo inaczej
Cukrowa akwarelka dla Superbohatera. Bum!!! i Tomek ma już 8 lat.
Biszkopt to czekoladowa "Victoria sponge" przełożona kremem z mascarpone, śmietanki i wanilii, punch do nasączenia biszkoptu z herbaty owocowej (wiśniowej), glazura z dżemu morelowego. Tort pokryty masą cukrową i malowany farbami cukierniczymi.
2016/03/09
2016/02/27
A - przemalówka
![]() |
| karton, paper mache, farby akrylowe, marker |
Czasem przepych pałacu mniej się liczy niż ciepło domu.
Domy "w kratkę", klasyczna hanzeatycka zabudowa towarzyszy mi zawsze tam gdzie podążam. Kaszubskie domy ze skansenu we Wdzydzach, podcieniowe dwory pod Tczewem, domek na ulicy Podmłyńskiej na Starym Mieście w Gdańsku - pocztówki w mojej głowie, obrazy przywołujące ludzi bliskich memu sercu i wydarzenia które mnie ukształtowały.
Teraz czas zarazić miłością do "kraciastej" architektury następne pokolenie. Domek - mostek dla A.
2015/12/06
czerwony "kapelutek"
Gdy po domu z prędkością geparda przemieszcza się Mały Dzieć dekorację choinki trzeba przemyśleć z troską równą planowaniu wyprawy na Marsa. Gdzie postawić drzewko, czym zastąpić sznury lampek i łańcuchy choinkowe, które z zabawek zbyt łatwo małe szczęki Gryzonia mogą połamać na sztuki... Najmniej problemu powinny sprawić lite, plastikowe kule bombek, proste drewniane serca i zabawki szmaciane; tych ostatnich niestety mieliśmy zbyt mało więc nie pozostało mi nic innego jak zaostrzyć igłę i zasiąść do szycia. Najpierw trzeba było zdecydować czy pozostajemy w klimatach bajkowo-wiktoriańskich czy wymyślamy coś nowego. Drugie rozwiązanie odpadło w przedbiegach - o tej porze roku nie ma czasu na radykalne zmiany. Pozostało wyszukanie klasycznego wzoru który porwałby moje serce, pinterest lekko rozczarował, wkońcu na pomoc przyszła niezastąpiona szwedzka firma wnętrzarska :)
Ma jeszcze brata bliźniaka i mniejsze rodzeństwo (w lekkiej rozsypce ale do Wigilii powinni wyrosnąć duzi).
MUCHOMOREK
z eko-ścinków bawełnianych szmatek i watoliny
wysokość 16 cm
Ma jeszcze brata bliźniaka i mniejsze rodzeństwo (w lekkiej rozsypce ale do Wigilii powinni wyrosnąć duzi).
2015/12/03
magia...
Dzieci zakrzywiają czasoprzestrzeń lepiej niż Galaktyczni Nawigatorzy Gildii Handlowej w oparach melanżu, zatrzymasz się w miejscu na chwilę, pobawisz się z dzieckiem a Świat wokół ciebie przemknął o 3 miesiące do przodu.
To chyba najpracowitszy ze wszystkich miesięcy w roku a mimo tego kocham go! Ten czas adwentowo-świątecznej bieganiny ładuje mi akumulatory na długą zimę. Planowanie tradycyjnych i nowych potraw wigilijnych, ciepłe światło lampek rozpiętych w oknach, proste dekoracje które mogę zrobić z synem to najmilej w roku spędzony czas.
Dziś wycinaliśmy płatki śniegu z papieru a zachwycony syn koniecznie chciał je wszystkie przykleić na szybę w swojej sypialni.
To chyba najpracowitszy ze wszystkich miesięcy w roku a mimo tego kocham go! Ten czas adwentowo-świątecznej bieganiny ładuje mi akumulatory na długą zimę. Planowanie tradycyjnych i nowych potraw wigilijnych, ciepłe światło lampek rozpiętych w oknach, proste dekoracje które mogę zrobić z synem to najmilej w roku spędzony czas.
Dziś wycinaliśmy płatki śniegu z papieru a zachwycony syn koniecznie chciał je wszystkie przykleić na szybę w swojej sypialni.
2015/10/21
2015/09/15
Rzeźbiarstwo "niedzielne"
W biegu między - pomiędzy krasnoludkowymi sprawunkami cudem udało mi się coś skończyć:
Jane Hoop-sten
długoucha siostra słynnej pisarki, z okiem błękitnym jak niezapominajki, w sukni z muślinu i pajęczyn.
papier mache, gesso, tusz akrylowy
2015/07/16
2015/07/08
Koty Królowej Anny
Oblazły mnie ostatnio koty, nie mogę ich wypędzić z głowy. Siedzi mi od miesiąca szczególnie taka jedna kotka ale niezwykła, bo czarna i z charakterem. Może nawet taka kocia Maria Medycejska albo przynajmniej elżbietańska dama. Z wyższych sfer napewno, bo ma damula powiązania z samą Królową Anną.
Kocia arystokratka (arystokotka?) powoli nabiera kształtów i kolorów. Obecnie zmusiła mnie do przypudrowania sobie noska grubą warstwą gessa. Na resztę makijażu damula sobie trochę poczeka.
2015/04/05
2015/04/01
Non pink girl (2)
Ulubione zabawki mojego dziecka:
Zestaw kolorowych obrazków z dużymi, abstrakcyjnymi, kontrastowymi wzorami fascynują Ankę od 4 dnia życia i są jej najulubieńszą zabawką. Dziś gdy ma już 3 miesiące nie tylko wpatruje się w poszczególne kartoniki ale próbuje je już chwytać a nawet odwracać.
Drugie miejsce zajmuje czarno - biała grzechotka Panda z wyraźnie zarysowanymi detalami twarzy a trzecie Borsuk - pacynka.
Grzechotka - biedronka jest niestety zbyt ciężka aby Ania mogła ją samodzielnie utrzymać w rączce ale uśmiecha się i wodzi za nią oczami.
Najmniejszy entuzjazm wzbudza na razie książeczka, być może ze względy na natłok małych wzorków na poszczególnych stronach.
Wszystkie zabawki służą stymulacji wzroku i mózgu dziecka na jak najwcześniejszym etapie życia. Kluczem jest tu KONTRAST: walorowy i barwny. Powieszchnię przedmiotów pokrywają duże wzory o wyraźnie zaznaczonych konturach, barwy są czyste i nasycone. Mogę powiedzieć tylko jedno: "To działa!". Patrzenie jak odkrycia psychologów, okulistów dziecięcych i pediatrów badających zdolność widzenia noworodków, niemowląt i małych dzieci sprawdzają się w codziennym życiu i dają mojej córze tyle radości to także frajda dla mnie :)
Zestaw kolorowych obrazków z dużymi, abstrakcyjnymi, kontrastowymi wzorami fascynują Ankę od 4 dnia życia i są jej najulubieńszą zabawką. Dziś gdy ma już 3 miesiące nie tylko wpatruje się w poszczególne kartoniki ale próbuje je już chwytać a nawet odwracać.
Drugie miejsce zajmuje czarno - biała grzechotka Panda z wyraźnie zarysowanymi detalami twarzy a trzecie Borsuk - pacynka.
Grzechotka - biedronka jest niestety zbyt ciężka aby Ania mogła ją samodzielnie utrzymać w rączce ale uśmiecha się i wodzi za nią oczami.
Najmniejszy entuzjazm wzbudza na razie książeczka, być może ze względy na natłok małych wzorków na poszczególnych stronach.
Wszystkie zabawki służą stymulacji wzroku i mózgu dziecka na jak najwcześniejszym etapie życia. Kluczem jest tu KONTRAST: walorowy i barwny. Powieszchnię przedmiotów pokrywają duże wzory o wyraźnie zaznaczonych konturach, barwy są czyste i nasycone. Mogę powiedzieć tylko jedno: "To działa!". Patrzenie jak odkrycia psychologów, okulistów dziecięcych i pediatrów badających zdolność widzenia noworodków, niemowląt i małych dzieci sprawdzają się w codziennym życiu i dają mojej córze tyle radości to także frajda dla mnie :)
2015/03/20
Non pink girl (1)
Na przekór geniuszom marketingu zatrudnianym przez producentów ubrań i akcesoriów dla niemowląt moja córa dostaje świra widząc czarno-białe przedmioty.
Uśmiecha się promiennie oglądając swoje rączki w kontrastowych szaro-białych śpiochach. Nie pastelowych, różowych. Pasiaste marynarskie bluzki wywołują euforię u 3-miesięcznego dziecka gdy tylko wyciągam je z komody. Długie zimowe wieczory rozrywkę zapewniają nam Rura Entertainment Group oraz Głośnik Show - wielka czarna rura od piecyka-kozy oraz komplet czarnych głośników od kina domowego prowokuje Ankę do zainteresowania się otaczającym ją światem.
Jedynym terytorium domowym opanowanym całkowicie przez "pastelozę dziecięcą" pozostawała jak dotąd pościel w łóżeczku. Aby uatrakcyjnić dziecku leniwe poranki z kawałka bawełnianego płótna, poliestrowego ocieplacza i 2 kawałków rzepa uszyłam:
Teraz wierzgając nogami córa może podziwiać gwiazdki :)
Uśmiecha się promiennie oglądając swoje rączki w kontrastowych szaro-białych śpiochach. Nie pastelowych, różowych. Pasiaste marynarskie bluzki wywołują euforię u 3-miesięcznego dziecka gdy tylko wyciągam je z komody. Długie zimowe wieczory rozrywkę zapewniają nam Rura Entertainment Group oraz Głośnik Show - wielka czarna rura od piecyka-kozy oraz komplet czarnych głośników od kina domowego prowokuje Ankę do zainteresowania się otaczającym ją światem.
Jedynym terytorium domowym opanowanym całkowicie przez "pastelozę dziecięcą" pozostawała jak dotąd pościel w łóżeczku. Aby uatrakcyjnić dziecku leniwe poranki z kawałka bawełnianego płótna, poliestrowego ocieplacza i 2 kawałków rzepa uszyłam:
Teraz wierzgając nogami córa może podziwiać gwiazdki :)
2015/03/19
Kulka różowego lukru...
o głosie wściekłego tygrysa.
Tadam!
Księżniczka w dresach ćwiczy wierzgajnóżkami.
Czyżby wyczuła klimat i podskórnie wie, że na Wyspach Bergamutach dzieciom się nie zakłada odzienia na górne i dolne końce ciała? Nawet zimą?
2015/02/25
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























