Translate

2013/07/10

projekt365: dzień 190ty

Niechciany stary karton, dwa flamastry, trochę kleju, nożyczki i nożyk introligatorski oraz 2 duże i 2 małe rączki i z tego wszystkiego mamy makulaturowe zabawki. Mama rysuje a syn projektuje podpowiadając niektóre rozwiązania techniczne niezwykle użyteczne w zabawie.
Tak powstał aparat fotograficzny z "okienkiem" do kadrowania:
Całość wykonana jest z 6 warstw tektury falistej będącej odpadem po przesyłce pocztowej (3 warstwy tektury na body i 3 warstwy na obiektyw). Rysunek robiony był "z głowy" a opisy ze zdjęcia w Google Image które najbardziej spodobało się Tomkowi.

2 komentarze:

Marta pisze...

Hej, uwielbiam Twojego bloga! Jest super, kiedyś rzadziej wrzucałaś rzeczy, więc zaniedbałam trochę czytanie, ale widzę, że teraz nadrabiasz i to mocno! Będę w Grazu na moment 23 i 24 lipca, może masz ochotę na kawę? (Niestety, jestem przelotem - jadę stopem z Wenecji do Wiednia)

EwKa pisze...

Cześć Marto!
Cieszę się, że zaglądasz tu.
Akurat 23 wyjeźdzamy do Polski na wakacje więc się rozminiemy, szkoda straszna.