Translate

2012/11/06

sezonówka

Listopad - trochę zawieszony między jesienią a zimą, trochę złoty ostatnimi liśćmi klonu, trochę srebrny porannymi przymrozkami.
Na sklepowych półkach wciąż można spotkać gruszki leżące obok świeżutkich buraków. Z plastikowych wiaderek wysypują się marony, w skrzynkach czasem jeszcze jakaś zbłąkaną dynia śpi.
Laternenfest - tak świętowaliśmy w zeszłym roku
Za parę dni Św. Marcina i Laternenfest, święto obfitości obchodzone gdy spichlerze, komory, magazyny zapełniły się jesiennymi plonami. Święto światła i ciepła podczas którego dzieci z kolorowymi latarenkami w dłoniach obchodzą okolicę barwnym pochodem. Dzień zwieńczony kolacją z pieczonej gęsiny, kasztanów jadalnych i modrej kapusty.

W klimacie jesiennym dziś na śniadanie coś lżejszego niż tłusta gęś czyli:
surówka - sezonówka

gruszka + gotowany burak + parę liści sałaty + garść orzechów + ser pleśniowy
dressing (ocet winny, pieprz, sól, oliwa z oliwek, miód/cukier)


Smacznego!

Brak komentarzy: